Merkel zamieszana w śmierć prezydenta Polski? "Tropy prowadzą do Berlina"

Merkel zamieszana w śmierć prezydenta Polski? "Tropy prowadzą do Berlina"

Zobacz także:

Imigranci we Włoszech próbowali zatrzymać polskie auto. To nie mogło inaczej się skończyć! [WIDEO]
Imigranci we Włoszech próbowali zatrzymać polskie...
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia. Odpowiada na zarzuty!
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia....

Katastrofa smoleńska to dziś jedna z największych zagadek nowoczesnej historii Polski. Za ogromną tragedię nie odpowiedział nikt, a poszczególne siły polityczne wzajemnie obarczają siebie odpowiedzialnością.

 

Ponad 7 lat temu w Rosji zginął prezydent RP Lech Kaczyński, pierwsza dama i 94 inne osoby. Choć wydawało się, że wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy to kwestia kilku dni, tygodni, ewentualnie miesięcy, to fakty są takie, że dziś wiemy niewiele więcej, niż kilka lat temu. Prawo i Sprawiedliwość ustaliło jedynie, jak nikczemnie przez Rosjan traktowane były ciała poległych i jak luźny stosunek do śledztwa miał rząd PO-PSL.

 

Wielu o koordynowanie rzekomego zamachu podejrzewało Władimira Putina. Inni obwiniali za tragiczny finał lotu obecnego na pokładzie generała Błasika czy prezydenta Kaczyńskiego, którzy mieli nalegać na konieczne lądowanie. Dwie ostatnie wersje zostały już niepodważalnie obalone.

 

Jednakże znany prawicowy dziennikarz, Grzegorz Braun, postawił zupełnie nową, jednak dającą do myślenia tezę. Według niej, winnych należy szukać na zachodzie. Bo kto bardziej skorzystał na śmierci propolskiego, mającego na uwadze przede wszystkim interes Polski prezydenta, niż Niemcy?

 

Reżyser licznych filmów dokumentalnych stwierdził jakiś czas temu, iż są pewne przesłanki, które prowadzą prosto do Niemiec. Z kolei inny autorytet środowisk narodowo-konserwatywnych, Stanisław Michalkiewicz, o katastrofie z 10 kwietnia mówi: „Rzymska paremia mówi: ten zrobił, kto na tym skorzystał”. Gdy przeanalizujemy szczegóły, nie ma wątpliwości – skorzystał Berlin i Bruksela.

 

A dlaczego będącym dziś w opozycji, a wówczas przy władzy, liberalnym siłom w Polsce tak słabo zależało na wyjaśnieniu okoliczności tej katastrofy? Tego nadal nie wiemy. Za to wyobraźnia zaczyna działać, gdy zwrócimy uwagę na skrajnie proniemiecką politykę ludzi głównie z Platformy Obywatelskiej.

 

Poniżej zapis spotkania Grzegorza Brauna z kanadyjką Polonią. Dziennikarz w bardzo ciekawy sposób wypowiedział się o katastrofie smoleńskiej.

 

ZAMKNIJ