Maciej Stuhr ma powody do zmartwień! Wszystkiemu jest winna …

Maciej Stuhr ma powody do zmartwień! Wszystkiemu jest winna …

Zobacz także:

Imigranci we Włoszech próbowali zatrzymać polskie auto. To nie mogło inaczej się skończyć! [WIDEO]
Imigranci we Włoszech próbowali zatrzymać polskie...
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia. Odpowiada na zarzuty!
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia....

Maciej Stuhr nie ukrywa swojej niechęci do partii Jarosława Kaczyńskiego. Teraz w rozmowie z magazynem "Esquire" postanowił po raz kolejny zaatakować rząd Prawa i Sprawiedliwości. Aktor twierdzi, że „polityka po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat chce zaplanować, jak ma wyglądać sztuka”. Okazuje się, że „wyraziste poglądy” artysty stwarzają mu dużo problemów…

 

Stuhr w rozmowie z magazynem "Esquire" postanowił znowu zaatakować rząd Beaty Szydło i Prawo i Sprawiedliwość, co (jak sam podkreśla) negatywnie wpływa na jego karierę zawodową. Aktor wyjaśnia, że młodzi reżyserzy boją się zatrudniać do filmów aktorów o "wyrazistych" poglądach politycznych, takich jak on czy np. Magdalena Cielecka, która w jednym z wywiadów skarżyła się, że w Polsce pod rządami PiS czuje się "jak żydowskie dziecko w tramwaju w czasie okupacji". 

 

"Niektórzy boją się obsadzać Cielecką czy Stuhra. Zapraszanie nas jest obarczone zbyt dużą ilością znaczeń, każde zdanie wypowiadane publicznie przez nas, aktorów, ma inną siłę niż opinia Kowalskiego" – mówi.

 

Młody Stuhr prorokuje, że w przyszłości polskie dzieci będą uczyć się o niechlubnych rządach Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem zarzuca partii Jarosława Kaczyńskiego, że chce zaplanować, jak ma wyglądać sztuka. „Władza myśli, że to się jej uda, choć żadnej władzy nie wyszło. Nawet Stalinowi czy Hitlerowi"- ubolewa aktor.  

 

 

ZAMKNIJ